Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wiersze bardziej i mniej znane
#1
Jak ptaki w inter-przestrzeni


Jesteśmy jak ptaki 

wędrujące w inter-przestrzeni. 

Czasem razem ale najczęściej 

jest to lot samotny. 

Bywa, że czujemy się 

uroczo uwiedzeni... 

Lecz los nasz często 

bywa dość smutny. 



Jak skrzydła rozwinąć 

gdy przestrzeń litery 

wypełniają? 

Szybować szczęśliwie 

beztrosko, radośnie? 

Jak bliskość poczuć, 

gdy kolejne dni mijają? 

Zanurzyć się głęboko 

w ekstazie i wiośnie? 



Jesteśmy jak morskie 

stworzenia piękne i dumne... 

Mknące wśród głębin 

cudownych, groźnych czasem... 

Wplątani w sieć próbujemy 

działać rozumnie... 

Lecz bywa, że gubimy się 

otoczeni uczuć gęstym lasem. 



Jesteśmy jak wędrowcy 

szukający szczęścia 

w puszczy portalowej. 

Ciesząc się serdecznie 

przy wspólnym ognisku spotkań... 

Przyjemny dreszczyk ciekawości 

ze znajomości nowej... 

I ciągłe szukanie 

przyjaźni i miłych doznań... 



Przyjaciół dobrze mieć 

czasem różnych i wielu... 

Lecz czy każdy naprawdę 

właśnie nim jest? 

Wiem, że o Tobie mówić 

mogę jak o przyjacielu. 

Cieszę się, że przeszliśmy 

nasz uczuć gorący test! 



Oskar Wizard 
Odpowiedz
#2
Mam dla Was bardzo ciekawy wiersz (tu ukłon w stronę naszego Admina!) napisany przez Zhao Yuanren.

Brzmi on:
« Shī Shì shí shī shǐ»
Shí shì shīshì Shī Shì, shì shī, shì shí shí shī.
Shì shíshí shì shì shì shī.
Shí shí, shì shí shī shì shì.
Shì shí, shì Shī Shì shì shì.
Shì shì shì shí shī, shì shǐshì, shǐ shì shí shī shì shì.
Shì shí shì shí shī shī, shì shí shì.
Shíshì shī, Shì shǐshì shì shí shì.
Shí shì shì, Shì shǐshì shí shì shí shī.
Shí shí, shǐshí shì shí shī shī, shí shí shí shī shī.
Shì shì shì shì.


W tłumaczeniu:

Na kamieniu poezji lew lubi jeść dziesięć lwów,
Dostosowuje się zawsze do miasta jak lew,
Punktualnie o dziesiątej przychodzi na targ, to jego właściwe miejsce,
Dziesięc lwów zmarło,
Dziesięć lwów przeistoczyło się w kamień,
Kamień mokry,
Ojcostwo wchodzi w grę,
Lwy okazują swą pazerność,
Żywność, szukaj gdzie jest 10 lwów,
Dziesięć lwów to dziesięć kamiennych zamarłych lwów’’

W oryginale:
施氏吃獅子記

有一位住在石室裏的詩人叫施氏,愛吃獅子,決心要吃十隻獅子。
他常常去市場看獅子。

"十點鐘,剛好有十隻獅子到了市場。
那時候,剛好施氏也到了市場。
他看見那十隻獅子,便放箭,把那十隻獅子殺死了。
他拾起那十隻獅子的屍體,帶到石室。
石室濕了水,施氏叫侍從把石室擦乾。
石室擦乾了,他才試試吃那十隻獅子。
吃的時候,才發現那十隻獅子,原來是十隻石頭的獅子屍體。
試試解釋這件事吧。"

Jedno co Wam po tym wzruszającym wierszu powiem, to to, że dzieciom łatwo się takich wierszy uczyć na pamięć, bo: Shi shi shi - shi shi shi i shi shi shi...
- To tyle nawet Chińczyk zapamięta. Smile
Odpowiedz
#3
To piekny wiersz i z bardzo donioslym przeslaniem.
Dalem go przetlumaczyc Googlowi ale ten chyba wszystko pokielbasil.
Ale tez ciekawie.
Ponizej googlowska wersja wiersza:

Shishi jedzącego lwa

Poeta żyjący w kamiennym pomieszczeniu zwanym Shi Shi, który uwielbia jeść lwy, jest zdecydowany zjeść dziesięć lwów.
Często jeździ na targ, aby zobaczyć lwy.

"O godzinie dziesiątej na rynek weszło zaledwie dziesięć lwów.
W tym czasie Shi Shi poszedł również na rynek.
Kiedy zobaczył dziesięć lwów, włożył strzałę i zabił dziesięć lwów.
Podniósł ciała dziesięciu lwów i zabrał je do kamiennego pokoju.
Kamienny pokój był mokry, a Shi Shi wezwał kelnera do wysuszenia kamiennego pokoju.
Kamienny pokój był wysuszony, a on próbował tylko zjeść dziesięć lwów.
Kiedy jadłem, odkryłem dziesięć lwów, które okazały się lwim ciałem złożonym z dziesięciu kamieni.
Spróbuj to wyjaśnić.
Odpowiedz
#4
Prawda? Arcyciekawy wierszyk - choć kudy mu do Mickiewiczowskich! - za to jaki łatwy do nauczenia na pamięć? Smile
Odpowiedz
#5
Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi 

za waszą czułość w nieczułości świata 

za niepewność wśród jego pewności



Bądźcie pozdrowieni 

za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych



Bądźcie pozdrowieni 

za to, że odczuwacie niepokój świata 

jego bezdenną ograniczoność i pewność siebie



Bądźcie pozdrowieni 

za potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego brudu świata 

za wasz lęk przed bezsensem istnienia

Za delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie



Bądźcie pozdrowieni 

za waszą niezaradność praktyczną w zwykłym 

i praktyczność w nieznanym 

za wasz realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego



Bądźcie pozdrowieni 

za waszą wyłączność i trwogę przed utratą bliskich 

za wasze zachłanne przyjaźnie i lęk, że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami



Bądźcie pozdrowieni 

za waszą twórczość i ekstazę 

za nieprzystosowanie do tego co jest, a przystosowanie do tego, co być powinno



Bądźcie pozdrowieni 

za wasze wielkie uzdolnienia nigdy nie wykorzystane 

za to, że niepoznanie się na waszej wielkości 

nie pozwoli docenić tych, co przyjdą po was



Bądźcie pozdrowieni 

za to, że jesteście leczeni 

zamiast leczyć innych



Bądźcie pozdrowieni 

za to, że wasza niebiańska siła jest spychana i deptana 

przez siłę brutalną i zwierzęcą

za to, co w was przeczutego, niewypowiedzianego, nieograniczonego

za samotność i niezwykłość waszych dróg



bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi



- Kazimierz Dąbrowski
Usmiechem do mnie mow.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Pokaż profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail Znajdź wszystkie posty Znajdź wszystkie wątki Opcje moderatora Opcje administratora